Dlaczego warto zawierać ugody w sprawach rodzinnych

Iwona Sztubecka        17 marca 2017        Komentarze (0)

Dziś stoczyłam ciężką batalię w sprawie o ustalenie kontaktów z dzieckiem. Na szczęście dla klienta zakończoną zawarciem ugody, choć nie obyło się bez chwil grozy i scen rozpaczy. Oczywiście ugoda nie spełnia w 100% naszych oczekiwań, ale ani ja ani mój klient nie mieliśmy wątpliwości, że jest to nasze zwycięstwo i to z kilku powodów.

Po pierwsze to koniec sądowej batalii. Zawarcie ugody definitywnie kończy postępowanie. Sąd nie przeprowadza kolejnych dowodów. Bezpośrednio po zawarciu ugody sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania i orzeka o kosztach postępowania. Innych decyzji wydawać już nie trzeba. We wspomnianej sprawie ojciec dziecka musiał przyjeżdżać z zagranicy, więc zakończenie sprawy oznacza dla niego znaczną oszczędność czasu i pieniędzy, które teraz może przeznaczyć na syna.

Od ugody zasadniczo nie można się odwołać. Można wnieść zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania, ale to nie narusza zawartej ugody. Gdyby sąd zakończył postępowanie orzeczeniem, druga strona mogłaby wnieść apelację, a orzeczonych kontaktów nie można byłoby realizować. Biorąc pod uwagę czas oczekiwania na rozpoznanie apelacji w naszej rzeczywistości, mój klient mógłby zapomnieć o świętach i wakacjach z synem w tym roku.

Dzięki ugodzie w sprawie o kontakaty udało się również uniknąć uciążliwego i krępującego badania w Opiniodawczym Zespole Sądowych Specjalistów (dawne RODK). Krótsze postępowania sądowe oznacza również mniej „prania brudów” przed sądem, co później ułatwia współpracę rodzicielską.

Co jednak najważniejsze w tej i każdej sprawie rodzinnej, zakończenie postępowania sądowego oznacza, że strony mogą się skupić na odbudowaniu relacji dla dobra wspólnego dziecka. Udział adwokata przy zawieraniu ugody gwarantuje zaś, że jej treść odzwierciedla rzeczywistą wolę strony, a interes klient zostanie należycie zabezpieczony. W mojej sprawie kosztem niewielkich ustępstw udało mi się nie tylko pogodzić strony co do zakresu kontaktów, ale też przygotować solidny materiał do zablokowania grożących mojemu klientowi spraw o ograniczenie władzy rodzicielskiej. Pełen sukces!

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis: