Nie zarabiam, więc nie muszę płacić alimentów na dziecko…

Iwona Sztubecka        21 czerwca 2016        Komentarze (0)

Taki sposób myślenia o alimentach na dziecko jest właściwym wielu Panom. Kiedy Ty próbujesz wytłumaczyć ojcu swojego dziecka, że trzeba kupić nowe buty albo, że dziecko chciałoby jechać na fajną wycieczkę szkolną, on wielce z siebie zadowolony informuje, że skoro zarabia mało albo wcale, to płacić nie musi i nie będzie. Jest to postawa, z jaką spotykam się wielokrotnie także w sądzie, w toku spraw o rozwód czy alimenty i która prawie zawsze kończy się źle, oczywiście dla ojca.

Oto dwa typowe przykłady. Pan W. prowadzi własną działalność gospodarczą, z której wedle złożonych dokumentów księgowych uzyskuje ok. 3.000 zł dochodu miesięcznie. Kwota alimentów zasądzonych na dziecko wyniosła tymczasem 2.000 zł, a na byłą żonę 1.000 zł. Pan G. pracuje na 1/2 etatu, osiągając wynagrodzenie w kwocie ok. 800 zł, co udokumentował stosownym zaświadczeniem o wynagrodzeniu. Ma dwoje małoletnich dzieci. Na starsze z nich Sąd zasądził alimenty w kwocie 600 zł.

Oczywiście obaj Panowie byli święcie oburzeni wynikami sprawy, zaskarżyli wyrok i w obu sprawach sąd odwoławczy utrzymał wysokość zasądzonych alimentów. Alimenty w kwotach, które jak mogłoby się wydawać, pozostawiają szanownych tatusiów bez środków do życia zostały ocenione, jako słuszne. Dlaczego?

Odpowiedź jest prosta. Sąd ustalając wysokość alimentów na dziecko bierze pod uwagę nie wykazywane dochody, ale realne możliwości zarobkowe, które powinny być w pełni wykorzystane. Pan W. był wziętym architektem z wieloletnim doświadczeniem oraz prezesem potężnej firmy architektonicznej. Sąd uznał trafnie, że jego możliwości zarobkowe, gdyby wziął się uczciwie do pracy, sięgają kilkunastu tysięcy miesięcznie. Pan G. nie był w stanie nawet sensownie wytłumaczyć, czemu pracuje na pół etatu. Przyciśnięty pytaniami przyznał, że po prostu jest to sposób na uniknięcie egzekucji komorniczej pełnej kwoty alimentów. Pamiętaj zatem, by składając pozew o alimenty dokładnie opisać możliwości zarobkowe ojca dziecka, w tym wykształcenie i doświadczenie zawodowe, dotychczasowy przebieg zatrudnienia, a także jego status majątkowy świadczący o posiadanych, ale ukrywanych dochodach.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: